piątek, 19 kwietnia 2013

Siła wolności

posmakradosci
Co u mnie? Leki zaczęły działać, coraz częściej mam zajebisty humor, choć wiadomo, problemy nigdy całkowicie nie zniknął. Czasami zastanawiam się, czy nie wybrać się na policję, popytać się, co mogę zrobić z sytuacją rodzinną, a mianowicie jak sprawić, by ojciec sam zdecydował się na odwyk. Poza tym nie ze wszystkimi przyjaźnie się tak jak dawniej, a jutro jadę popić. Tak, wiem, że to raczej na mnie pozytywnie nie wpłynie, ale nie będę sama, więc może być naprawdę zabawnie. Wczoraj kupiłam sobie bluzkę z krzyżem (genialna) i krótkie spodenki z jeansu w kwiatuszki (słodkie), oprócz tego zrobiłam sobie tatuaż na nadgarstku. Jednak na jednym nie poprzestanę ( nie licząc 2 nieudanych), zaraz będę miała taki, jak Angelina Jolie na brzuchu. Mam nadzieję, że mama poradzi sobie, później zamieszczę tutaj zdjęcie tego tatuażu, moich nowych ciuchów. Ojciec dał mi sporo pieniędzy. W poniedziałek lub wtorek kolega załatwi mi cygaretkę. Nie mogę się doczekać! Szkoda, że henna, za którą dałam prawie 10 zł wytrzymuje 3 dni.

posmakradosci

-A

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania!
Komentarze są moderowane, więc wyzwiska i tego typu rzeczy nie przejdą.