Mam okazję poznać Annie. To podobno bardzo fajna, miła, uprzejma dziewczyna. Tak słyszałam.
Nie wiem ile ma lat, skąd jest, co się dzieje z jej rodziną, nie powinno mnie to obchodzić podobno.
Wiem tyle, że jeśli otworzę dla niej swoje serce, otrzymam w zamian piękno. Kuszące, prawda?
Dlatego zamierzam się zgodzić na tą propozycję. Dziewczyny pisały coś o niej, że zabiera ciało,
kawałek po kawałku, nie wiem do końca co to znaczy, ale być może mam szansę się przekonać?
Jeśli jej metafory są takie, to ja jak najbardziej jestem na TAK! <3
-A
Ps. Trochę, z mojej głowy. Ciekawe, ilu/ile z Was odgadnie, o co tak naprawdę chodzi?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zapraszam do komentowania!
Komentarze są moderowane, więc wyzwiska i tego typu rzeczy nie przejdą.