niedziela, 31 marca 2013

Blizny -_-

I znowu dręczy mnie ta cholerna myśl. Żyletka leży smutna, jeszcze dziś nieużyta, pod baterią telefonu.

Zdjęcie: Myślisz, że ona płacze, pocięła się, to jest słaba !? to jesteś w błędzie.. a pomyśli inaczej, to właśnie dziewczyna musi wstać rano, już się do tego przyzwyczaiła, do tego nijakiego życia, ona jest silna, nawet nie wiesz jak bardzo. //okaleczona  Zdjęcie: Żyletka to moj jedyny przyjaciel, tylko jej moge zaufać... //opętana

 Zdjęcie: Ktoś zapytał się mnie, czy żałuję, że w pewnych momentach w życiu postąpiłam tak, a nie inaczej... Gdybym miała czegokolwiek żałować nie starczyłoby mi już dawno miejsca na rękach, żeby się ciąć i już jakieś trzy razy popełniłabym samobójstwo. //Opętana Zdjęcie: //Opętana

Kilka zwinnych, bardzo szybkich ruchów
Na początku nawet nie czuje bólu
Dopiero po chwili miejsce zranione piecze
I już, to tyle, znalazłam swoją ucieczkę

Dałam się zwieść ufności do ludzi
Nie powinnam robić tego była
Ale dzięki temu, wiele się nauczyłam
Fałszywych przyjaciół się pozbyłam
Smutną prawdę zobaczyłam
Tych, którzy są obok mnie doceniłam

Depresja mnie wykańcza
Wyrzuty sumienia ciągle dręczą
Lepiej byłoby, gdybym się nie obudziła
I w ciemności wiecznej błądziła

[No nareszcie, wena się pokazała, szkoda tylko, że w takich okolicznościach...]

-A





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania!
Komentarze są moderowane, więc wyzwiska i tego typu rzeczy nie przejdą.