

Kilka zwinnych, bardzo szybkich ruchów
Na początku nawet nie czuje bólu
Dopiero po chwili miejsce zranione piecze
I już, to tyle, znalazłam swoją ucieczkę
Dałam się zwieść ufności do ludzi
Nie powinnam robić tego była
Ale dzięki temu, wiele się nauczyłam
Fałszywych przyjaciół się pozbyłam
Smutną prawdę zobaczyłam
Tych, którzy są obok mnie doceniłam
Depresja mnie wykańcza
Wyrzuty sumienia ciągle dręczą
Lepiej byłoby, gdybym się nie obudziła
I w ciemności wiecznej błądziła
[No nareszcie, wena się pokazała, szkoda tylko, że w takich okolicznościach...]
-A
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zapraszam do komentowania!
Komentarze są moderowane, więc wyzwiska i tego typu rzeczy nie przejdą.