Znalazłam na pewnym blogu kilka porad, jednak wszystkich kopiować nie chce, tylko te, które
moim zdaniem są tymi najistotniejszymi. Jeśli jest tu jakiś Motylek, to zapraszam do przeczytania :)
I do większości dodaje coś od siebie.
1. Przede wszystkim - nie jedz, kiedy inni na Ciebie patrzą - przecież nie chcesz się za siebie wstydzić, prawda?
2. Najlepiej spożywać posiłki, gdy jest się samą, możesz pozbyć się jedzenia i zbrudzić naczynia.
3. Jak będziesz głodna, idź na długi i samotny spacer, tym samym spalisz trochę kalorii.
4. Chodź na basen.
5. W domu, w internacie - ćwicz, ćwicz i ćwicz, do upadłego.
6. Biegaj.
7. Jak wychodzisz gdzieś na miasto, nie bierz ze sobą pieniędzy, abyś nie mogła nic kupić.
8. Unikaj miejsc, w których mogłabyś zetknąć się z żarciem.
9. Zabieraj jedzenie do swojego pokoju.
10. Oglądaj jak najwięcej blogów i stron z thinspiracjami.
11. Zaloguj się na jakimś forum dla Motylków.
12. Załóż blog o Annie.
13. Absolutnie nie dojadaj resztek, nie pochłaniaj okruszków.
14. Zrezygnuj z kolacji - całkowicie.
15. Nie jedz między posiłkami.
16. Nie waż się brać dokładek.
17. Minimum raz w tygodniu zafunduj sobie głodówkę.
18. Cały czas pij wodę.
A teraz trochę motywujących cytatów:
"Głód to Twój przyjaciel, pokochaj go. Jedzenie jest tym, czego najbardziej nienawidzisz"
"Wszystko czego nie zjesz sprawia, ze jesteś bliżej ideału"
"Ile byś nie zjadła to i tak będziesz mieć wyrzuty sumienia"
"Jedzenie jest złe, jest oznaką słabości"
Sama muszę się jeszcze wiele nauczyć, jeśli chodzi o życie z Annie, mam nadzieję, że nasza
przyjaźń nie okaże się fałszywa, na razie zaczynamy, idzie coraz lepiej.
Wczoraj pewna ważna dla mnie osoba powiedziała, że mam obsesję na temat odchudzania,
nie rozumiem o co jej chodzi? Wcale jej nie mam -.-''
-A
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zapraszam do komentowania!
Komentarze są moderowane, więc wyzwiska i tego typu rzeczy nie przejdą.