sobota, 30 marca 2013

Marionetka

Jakbym była marionetką
Jakbym wisiała na sznurkach
Jakby ktoś mną kierował

Coraz mniej jedzenia
Coraz więcej tabletek
Coraz więcej ćwiczeń

Codziennie kilka ważeń
Dążenie do spełnienia marzeń
Chudą być, zostać szkieletem
To się rozejdzie szumiącym echem

Żeby się nie wstydzić
W spódnicy móc pokazać
Małe rozmiary spodni zakładać

Zostać Motylkiem, porcelanowym
Tracić kalorie, nie tracąc kontroli
Kpiące spojrzenia ludzi
To dzieje się tylko w mojej głowie
Jednak nie umiem tego zrozumieć
Wmawiają, że jestem szczupła
Wiem, kłamią, oszukują, chcą być lepsi

Mieszane uczucia, krzyczące emocje
Wewnętrzny duch walczący o normalność
Próbuję zagłuszyć głód pijąc tylko wodę
Bitwa się rozgrywa, nie mam zamiaru przegrać

*******

Jestem zadowolona! Pierwszy raz, od długiego czasu coś napisałam! I to szczerze, o moich uczuciach! O mojej przyjaciółce, Annie.

-A

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania!
Komentarze są moderowane, więc wyzwiska i tego typu rzeczy nie przejdą.