Dzisiaj nie przewiduje jakiegoś ciekawego zajęcia, raczej tak jak wczoraj i przedwczoraj, spędzę dzień przy laptopie dbając o swojego bloga i dowiadując się nowych, fajnych rzeczy o Annie.
Czerwoną bransoletkę jak na razie ściągam tylko do spania i kąpieli, więc mam nadzieję, że tak zostanie. To dobra perspektywa, mnie osobiście pomaga w ograniczaniu jedzenia. A co dalej?

Ważne jest też to, by najpierw myśleć, a potem robić. Wiele czytam o tzw. napadach.
No, dziewczyny! Wiem, że ja też nie zawsze będę w stanie się powstrzymać, ale po każdym takim
epizodzie dopiero żałujemy, musimy przewidzieć co będzie potem, po tym, jak nażremy się do pełna.
Właśnie, tak mi przyszło do głowy. Lubicie galerie handlowe? Jednak boicie się, że jeżeli wejdziecie
do takowej, to skłoni Was do kupienia się jakieś słodkie jedzonko? Po pierwsze: bierz mniej kasy,
po drugie żeby spalić więcej kalorii, śmiało możesz wybierać zwykłe schody, a nie ruchome czy windy. To jest już pójście na łatwiznę, mimo że można mieć przy tym wiele frajdy =)
Ja chciałabym osiągnąć te 40 kilogramów, pewnie daleki cel, więc na razie pragnę 45, może 44 kg.
Poza tym waga w domu różnie pokazuje liczby, żal. Nawet nie wiem, ile prawdy pokazuje, gdy
ważę się za każdym razem, bo ciągle jest inaczej! :( Muszę namówić rodziców na nową wagę :)
Tak na marginesie...mama cieszy się że ćwiczę i że mam dietę, na szczęście nic nie podejrzewa.
Wiecie, co powiedziałam, gdy spytała, co oznacza ta bransoletka? Że to znaczek tych, którzy piszą
i prowadzą blogi :3 Dobra, dobra - wyrafinowana ze mnie kłamczucha. Czasem trzeba, nie? :3

Muszę schudnąć! Żeby ktoś szczerze mi powiedział: Hej, ale ty schudłaś, albo: masz zajebiste nogi.
A do tego niestety wiele mi brakuje :( Postanowiłam, że dzisiaj wstawię kilka fotek brzucha i nóg.
Ale to później... :)
Jaki dzisiaj mam nastrój? Wydaje się być całkiem niezły :3 Mam zamiar sporo ćwiczyć i mało jeść,
mniej niż wczoraj i bardziej zdrowo. Wczoraj pizza popsuła wszystko, ale bywa, wściekła nie jestem.
Postaram się dziś ograniczyć wejścia moje na Fb, czasem trzeba :D
O, spójrzcie tylko, znalazłam znów coś ciekawego...:
Gdy ktoś proponuje Ci jedzenie:
- Pamiętaj, NIE JESTEŚ GŁODNA .
- Nie wolno Ci chcieć, bo jedzenie tuczy.
- Nie możesz dowalić sobie dodatkowej, nadprogramowej liczby kalorii!
-A


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zapraszam do komentowania!
Komentarze są moderowane, więc wyzwiska i tego typu rzeczy nie przejdą.