Od ponad tygodnia dzień w dzień, a raczej noc w noc miewam koszmary. Niektóre z nich są po prostu smutne, mało straszne i przykre, jednak większość zdecydowanie należy do tej drugiej grupy, a mianowicie do nieprzyjemnych i okrutnych koszmarów. Przynajmniej raz w środku nocy lub nad ranem przebudzam się mniej lub bardziej mokra i przerażona. A teraz trochę faktów według naszej kochanej wyszukiwarki:
Powstawanie koszmarów u dzieci związane jest prawdopodobnie z kształtowaniem się sumienia i poczucia winy. Przypuszcza się także, że koszmary senne mogą występować jako reakcja dziecka na niepokój w rodzinie lub z powodu innych urazów psychicznych.
Koszmary senne dorosłych są podobne do dziecięcych o tyle, że stanowią sygnał o psychicznym zranieniu. Mogą być również objawem rozwijania się chorób somatycznych i zaburzeń w fizjologii organizmu. Typowymi koszmarami sennymi są np. spadanie; topienie się; śmierć bliskich; uczucie niemożności ucieczki przed niebezpieczeństwem;przykre wydarzenie, które może śniącego w nieodległym czasie spotkać; duchy, potwory lub zwierzęta budzące strach i niepokój.
Podejrzewam, że te moje niezbyt ciekawe sny mają związek z początkiem zażywania tych mocniejszych tabletek - antydepresantów, o czym już wspominałam we wcześniejszych postach.
-A
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zapraszam do komentowania!
Komentarze są moderowane, więc wyzwiska i tego typu rzeczy nie przejdą.