Bilans:
- kulki z mlekiem,
- landrynek kilka,
- Obiad: dwa 4 cm kawałki mięsa białego i trochę sałatki,
- woda,
- herbatka z jedną łyżeczką cukru (owocowa),
- zwykły jogurt "Activia",
- jedno i pół ciastka "blok" ,
- jedna mała rzodkieweczka,
- 2 kanapki z Almette,
Średnio zadowolona jestem z dzisiaj, przyłapałam się na tym, że mogę powstrzymać głód, ale nie chcę nie raz :( Życzcie mi powodzenia, Motylki :* :*
Buziaki.
-A
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zapraszam do komentowania!
Komentarze są moderowane, więc wyzwiska i tego typu rzeczy nie przejdą.