piątek, 19 kwietnia 2013

Rap

Każdy jest inny, my wszyscy się różnimy
Jestem ciekawa, kiedy się przyzwyczaimy
Do tego, że jesteśmy żałosną rasą ludzką
Chociaż mamy potencjał, traktujemy go jak gówno

Dobry bit wystarczy puścić, coś pod nosem zanucić
Później dodać kilka słów, ale to nie to, co w rapie najważniejsze
Zasadą jest to, by oddychać i muzyką i powietrzem
To nie działa tak, że podrobisz czyjś tekst
Bo nawet jeśli się wybijesz, tylko Ty wiesz jak jest
Znasz całą prawdę, to że fałszywy jest Twój talent
Że czas na przepisywaniu cudzego rapu zmarnowałeś

Świeży podmuch wiatru, poranny wschód słońca
Wena nadchodzi, to ta fala gorąca
Najwyższa pora, żeby się obudzić, by egoizm w sobie ostudzić
Nie możesz być najlepszym, lecz możesz się starać
Od czasu do czasu rapować przy głośnikach, pod blokiem zajarać.

Tak mnie wena wzięła. Nareszcie! A pomógł mi przy tym z lekka bit:

http://www.youtube.com/watch?v=pXtbsfNTScY

-A


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania!
Komentarze są moderowane, więc wyzwiska i tego typu rzeczy nie przejdą.